poniedziałek, 13 lutego 2012

łeb już mi pękał od ilości spraw, które muszę ogarnąć - najlepiej od razu.
wypisałem je sobie.





jakieś 40 punktów, przy czym nie ma tutaj właściwie żadnych drobnych pierdół, najmniejsza chyba z nich to 'oddać aparat do naprawy', ale zdecydowana większość to jakieś duże sprawy typu 'zrobić nową stronę hufca' lub 'załatwić sobie wizę do USA'.

chyba za dużo na siebie biorę..


ŻĄDAM WPROWADZENIA PEŁNEJ ROWNOŚCI MAŁŻEŃSKIEJ W POLSCE

Brak komentarzy: