pomadkę, błyszczyk, takie tam,
i jako człowiek wiecznie wytykany palcem jest,
jako chłopak też
Kolega mój artystyczny talent ma,
widzi sto milionów barw,
i mówi gdybym widział mniej, a widzę więcej niż bym chciał,
to bym kolorowe zycie miał
Kolega mój dużo koleżanek ma, spowiada im się raz po raz,
że tak jak one chciałby z winem i uśmiechem witać maj,
lecz niebezpieczny mamy kraj, aj jaj!
Kolega mój lubi tusz do rzęs,
pomadkę, błyszczyk, takie tam,
i jako człowiek wiecznie wytykany palcem jest,
jako chłopak też
Kolega mój wczoraj spytał mnie,
jak wyjść z sytuacji tej,
powiedział jeśli możesz połóż tej całej homofobii kres,
ja nie rozumiem jej
Adrian G, Adrian G, Adrian G, Adrian G, Adrian G, Adrian G,
Adrian, Adrian, Adrian, Adrian G powiedział coś o jakiejś homofobii, że on nie rozumie jej,
powiedział jeśli możesz połóż tej całej homofobii kres,
ja nie rozumiem jej, ojej...
biała plama zaczęła się zapełniać. powoli, ale jednak.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz