niedziela, 16 stycznia 2011



krąży po mojej głowie myśl, że miłość jest wśród gejów przereklamowana.
mam wrażenie, że wszyscy myślą, że posiadanie drugiej połówki wszystko załatwi.
to, że jest nas mało, homofobię, ale też ludzką głupotę i głodne dzieci w Afryce.
każdy problem, każde zmartwienie.

i albo to tylko ja mam tak poukładane w bani, albo "tak to już ogólnie z gejami jest".
i pytanie brzmi: która z tych opcji jest prawdziwa?

Brak komentarzy: